![]()
W czerwcu 2007 roku Firma „Śnieżka” zorganizowała ogólnopolski konkurs
plastyczny „Kolorowe boiska… czyli Szkolna Pierwsza Liga”. Do konkursu
zaproszono 40 szkół podstawowych z całej Polski, które nie posiadały boiska lub
miały, ale w złym stanie. Zadaniem szkół było zaprojektowanie barw klubowych i
atrybutów szkolnej drużyny piłkarskiej oraz przedstawienie ich w formie pracy
plastycznej wykonanej dowolną techniką. Nagrodą dla zwycięzcy miało być …
boisko. Łącznie do konkursu - zgodnie z regulaminem - nadesłano 32 prace.
Wśród nich znalazła się również praca uczniów Szkoły Podstawowej w Rudzie
Różanieckiej, przygotowana pod fachowym okiem pana Grzegorza Wajsa. Zdobyła ona
uznanie jury konkursu, gdyż przyznano nam III miejsce. W rywalizacji plastycznej
zwyciężyła Szkoła Podstawowa z Zespołu Szkół nr 2
w Turznie (niedaleko od Torunia), a II miejsce wywalczyła Szkoła Podstawowa w
Nowym Stawie (koło Malborka).
Zajęcie III
miejsca nie zapewniło nam wprawdzie boiska, ale dało inne korzyści. W jednym ze
sklepów
w Lubaczowie szkoła mogła zakupić farby firmy „Śnieżka” za sumę 2 tys. złotych.
Wykorzystano je, do pomalowania korytarzy szkolnych, niektórych klas oraz
przyszłej stołówki.
Natomiast w
Turznie, zgodnie z obietnicą, w ciągu 3 miesięcy powstało profesjonalne boisko.
Uroczystość jego otwarcia obyła się 21 września. Zaproszono na nią również
drużyny, które zajęły II i III miejsce. Z racji dzielącej nas odległości (ponad
500 km) wyruszyliśmy w drogę dzień wcześniej. Firma „Śnieżka” pokryła większość
kosztów związanych z wyjazdem 14 uczniów i 2 opiekunów (transport, hotel,
śniadanie). Nocleg mieliśmy zarezerwowany w Toruniu. Wykorzystaliśmy więc
okazję, aby zwiedzić to wyjątkowe miasto.
A było co
oglądać! Przepiękne kamienice Starego Miasta zachwycały swą architekturą
i różnorodnością stylów (gotyk, renesans, barok, secesja). Ratusz toruński
przyciągnął uwagę swoimi rozmiarami, wielofunkcyjnością i historią. Pomnik
Mikołaja Kopernika, usytuowany obok ratusza, stał się bohaterem sesji
fotograficznej. Wszyscy chcieli mieć zdjęcie
z naszym wielkim astronomem.

Uczniowie
na toruńskim rynku przed pomnikiem M. Kopernika i ratuszem
Nie mniejszą atrakcją okazała się fontanna z flisakiem i żabkami, stojąca po
drugiej stronie ratusza. Sympatyczne żabki, wyrzucające z otworów gębowych
strumienie wody, stały się obiektem żartów naszych uczniów. Następnie udaliśmy
się pod dom, w którym urodził się Kopernik. W gotyckiej kamienicy funkcjonuje
obecnie muzeum Mikołaja Kopernika. Zwiedziliśmy także ruiny zamku krzyżackiego,
widzieliśmy Krzywą Wieżę, uniwersytet im. Mikołaja Kopernika, Planetarium
i … zakład karny, który znajduje się w obrębie Starego Miasta.
Toruń słynie
nie tylko z Kopernika, lecz również z pierników. Wprawdzie można je nabyć drogą
kupna w wieku sklepach naszego kraju, ale to nie to samo co piernik prosto z
Torunia, toteż nie omieszkaliśmy poczynić stosownych zakupów. Zmęczeni wędrówką
po mieście i lekko przegłodzeni skierowaliśmy swe kroki do pizzerii, aby się
pokrzepić tym jakże popularnym daniem włoskiej kuchni. Potem do hotelu, nocleg i
rano wyjazd do Turzna.
Uroczystość
otwarcia boiska poprowadził pan Dariusz Szpakowski, znany komentator sportowy, a
gościem specjalnym był pan Zenon Licznerski, srebrny medalista olimpiady
w Montrealu w lekkiej atletyce. Obecni oczywiście byli przedstawiciele firmy
„Śnieżka”, dyrekcja Zespołu Szkół nr 2 w Turznie, dyrektorzy szkół gminnych,
władze samorządowe gminy, uczniowie, nauczyciele i rodzice. Oprawę artystyczną
zapewnił zespół grający na bębnach oraz pokazy czirliderek.

Pamiątkowe zdjęcie z panem Dariuszem Szpakowskim.
Na świeżo oddanym do użytku boisku pierwsze mecze piłki nożnej rozegrały drużyny
z Turzna, Nowego Stawu
i Rudy Różanieckiej. Z rywalizacji sportowej zwycięsko wyszła nasza drużyna, a w
nagrodę dostaliśmy grę „Piłkarzyki”. Ponadto za udział w konkursie „Kolorowe
boiska” szkoła otrzymała od firmy „Śnieżka” dyplom i stroje sportowe dla uczniów
(koszulki, spodenki), a każdy z uczestników konkursu piłkę nożną, plecak, smycz
na klucze lub komórkę polskiej reprezentacji olimpijskiej, znaczek w kształcie
koszulki piłkarskiej, zaś od szkoły w Turznie po czekoladzie. W przerwach między
meczami odbywały się konkursy sportowe, w których również można było wygrać
cenne nagrody.
Zadowoleni,
pełni wrażeń, z bagażem nagród i pierników wróciliśmy szczęśliwie do domu. Warto
było!
Justyna Grechuta, 3 października 2007 r.
* więcej zdjęć w galerii